Elevate your mind! – początki Hashashins

0
Elevate your mind! - początki Hashashins
Elevate your mind! - początki Hashashins

Nie wiem, czy wiesz…

 

Krakowska sekta rolkarzy w przeciągu kilku lat stała się takim kolektywem, który w moment podbił serca słuchaczy w całym kraju. Dziś łączy wiele osób powołanych do tworzenia muzyki. Warto dowiedzieć się jednak o początkach Hashashins.

Dokładnie 25 maja 2014 roku na kanał Deysa wleciał pierwszy teledysk do utworu pod tytułem „RFID„.  Dla słuchaczy był wielkim zaskoczeniem, bo obok Deysa pojawił się ZeroCool, tajemniczy raper który już pierwszą zwrotką zakoczył wszystkich świetną techniką i niebywałymi umiejętnościami lirycznymi.  Sekcja komentarzy pod tym utworem jednoznacznie wskazywała, że duet świetnie sobie poradził. Największe kontrowersje wzbudził tytuł „Hashashins„.  Spierano się wówczas czy będzie to jakiś luźny projekt, EP-ka, czy jednorazowe wydarzenie. Apetyt fanów pobudziły posty na facebooku, z czasem, kolejne utwory, wizja okładki, tracklista,  aż w końcu – ukazanie się preorderu płyty.


Skomplikowane, trudne wersy oprawione w mistyczną aurę i tajemniczy powiew świeżości, a wszystko w akompaniamencie energicznych, żywych bitów autorstwa takich twórców jak AprilJoke, IronicBeats, Skrywa czy Secret Rank. Było to pierwsze w kraju przedsięwzięcie które miało takie znaczenie. Nie chodziło tylko o muzykę, cały koncept opiera się na nawiązaniach do głębokich spraw duchowych, opowieści plecionej przez dwóch szaleńców. „Ta’Wil” – tytuł płyty – odnosi się bowiem do interpretacji dzieł mistycznych które wymykają się spoza klasycznego systemu. To interpretacje pełne energii ducha, ścisłych metafor, proroczych wizji. Zero oprawiał całość w wiele przenośni, niezaprzeczalnie bogatą lirykę. Deys natomiast w psychodeliczne flow i trafne punche. Całość dopełniają klipy i mash-upy które świetnie oddają stylistykę i zamysł autorów.

Zupełnie nagle Hashashins ucichło. W tym czasie wyszedł Imprimatur Mixtape – solowe dzieło Deysa. Musieliśmy czekać aż do stycznia 2016 gdy usłyszeliśmy singiel „Ground Zero” autorstwa rapera Zero. Co ciekawe, pojawił się na nowym kanale. Oznaczało to coś więcej, niż tylko kolejny projekt. Od tamtej pory Hashashins stawało się grupą ludzi. Wraz z upływem czasu pojawiały się na kanale nowe ksywki, raperów i producentów. Karian, Kickstar, Skailer, Szulinio… to  dopiero część tego, co oferował nam patronat Zero i Deysa. Dzisiaj wszystkich łączy wspólna tematyka, styl i ciężka praca nad umiejętnościami.  Warto sprawdzić takich artystów jak charyzmatyczni młody osa czy maly elvis, ostry i stylistycznie nieograniczony Niemiec,  lubujący się w mocniejszym brzmieniu FENO czy łączący klasyczne flow z nowoczesnymi bitami Lelon. Zdecydowanie, warty wspomnienia jest również młodszy joe którego płyta ukaże się niebawem pod szyldem NewBadLabel.

Liczymy na dalsze posunięcia Hashashins w myśl wynoszenia umysłu na wyższe poziomy!
Elevate, Hasha!

okładka płyty Ta'Wil




Jarasz się dobrą muzyką? Polub Nas!