W wieku 76 lat zmarł Terry Anderson, reporter przetrzymywany przez sześć lat jako zakładnik

Terry Anderson, amerykański dziennikarz, który przez długi czas był zachodnim zakładnikiem w Libanie i został ostatecznie uwolniony w 1991 r. po ponad sześciu latach niewoli islamskich bojowników, zmarł w sobotę w swoim domu w Greenwood Lake w stanie Nowy Jork, nad rzeką Hudson. Dolina. Ma 76 lat.

Jego córka, Sulomi Anderson, twierdzi, że winne są powikłania po niedawnej operacji serca.

Szef bejruckiego biura Associated Press, p. Anderson podrzucił swojego partnera w tenisa, fotografa z Andhra, do swojego domu po porannym meczu tenisowym 16 marca 1985 r., kiedy uzbrojeni w pistolety mężczyźni otworzyli drzwi jego samochodu. Wepchnął go do samochodu marki Mercedes Benz. Ten sam samochód próbował go odciąć dzień wcześniej, gdy wracał do pracy z lunchu w swoim nadmorskim mieszkaniu.

Porywacze, zidentyfikowani jako bojownicy szyickiego Hezbollahu z grupy Islamski Dżihad w Libanie, pobili go, zawiązali mu oczy i przykuli łańcuchem na 2454 dni w około 20 kryjówkach w Bejrucie, południowym Libanie i dolinie Bekaa.

Wspierane przez Iran bojówki wskazały, że biorą odwet za użycie przez Izrael amerykańskiej broni w poprzednich atakach na cele muzułmańskie i druzyjskie w Libanie. Próbowali wywrzeć presję na administrację Reagana, aby potajemnie ułatwiała nielegalną sprzedaż broni do Iranu – żenujący plan, który stał się znany jako afera Iran-Contra, ponieważ administracja planowała potajemnie dotować wpływy ze sprzedaży broni na rzecz franczyzy. -skrzydłowe kontra rebelianci w Nikaragui.

Pan. Anderson jest Po wyjściu na wolność ożenił się ze swoją narzeczoną, która w chwili porwania była w ciąży, i po raz pierwszy spotkał swoją 6-letnią córkę.

Chociaż w niewoli nie był torturowany, powiedział, że był bity i skuty łańcuchami. Powiedział, że spędził około roku w izolatce.

„Nie było się czego trzymać, nie było sposobu, aby zakotwiczyć umysł” – powiedział po tej ciężkiej próbie. „Staram się modlić codziennie, czasem godzinami. Ale tam nic nie ma, tylko pustka. Mówię do siebie, a nie do Boga.

READ  Apple: Sprzedaż iPhone'ów w Chinach spada wraz ze wzrostem Huawei, wynika z raportu

Znalazła jednak pewne pocieszenie w Biblii, dodała: „Prawdziwym zabezpieczeniem jest świadomość, że nikt nie może odebrać mi szacunku do samego siebie i godności – tylko ja mogę to zrobić”.

Terry Allen Anderson urodził się 27 października 1947 roku w Lorain w stanie Ohio, gdzie jego ojciec, Glenn, był wiejskim funkcjonariuszem policji. Kiedy był jeszcze młody, rodzina przeniosła się do Batavii w zachodniej części Nowego Jorku, gdzie jego ojciec jeździł ciężarówką, a matka, Lily (Lunn) Anderson, była kelnerką.

Po ukończeniu szkoły średniej został przyjęty na Uniwersytet Michigan i zaoferował mu stypendium, ale zamiast tego zdecydował się wstąpić do marynarki wojennej. Spędził pięć lat jako dziennikarz wojenny w Japonii, na Okinawie i Wietnamie, a ostatni rok jako rekruter w Iowa.

Po zwolnieniu uzyskał dyplom dziennikarstwa i nauk politycznych na Uniwersytecie Stanowym Iowa, pracując w lokalnej stacji telewizyjnej.

Pracował dla AP w Japonii i Republice Południowej Afryki, a następnie w 1983 roku rozpoczął dwuipółletni staż w Libanie.

Po zwolnieniu był właścicielem baru bluesowego w Atenach w stanie Ohio i w 2004 roku bezskutecznie kandydował do Senatu stanu Ohio jako Demokrata. Pozwał Iran do sądu federalnego o 100 milionów dolarów odszkodowania i ostatecznie odzyskał około 26 milionów dolarów z majątku kraju. Zostało zamrożone w Ameryce. Jego nagły upadek trwał około siedmiu lat; W 2009 roku ogłosił upadłość.

Pan. Anderson wraz ze swoją przyjaciółką Marcią Landau założyła Wietnamski Fundusz na rzecz Dzieci, która zbudowała w Wietnamie ponad 50 szkół. Był honorowym przewodniczącym Komitetu Ochrony Dziennikarzy.

Wykładał także w Columbia Graduate School of Journalism, Scripps School of Journalism na Uniwersytecie Ohio, Uniwersytecie Kentucky oraz SI Newhouse School of Public Communications na Uniwersytecie Syracuse.

Oprócz córki Sulom pozostawił po sobie drugą żonę, Madeleine Basile, którą poślubił w 1982 r.; kolejna córka, Gabrielle Anderson; siostra Judy Anderson; i brat Jack Anderson.

READ  Gwiazda Laverne & Shirley, Cindy Williams, zmarła w wieku 75 lat

Ponieważ niewola była ciężką próbą, Mr. Andersen przypomniał sobie, więc nazwał go „prawdziwym światem”.

„Miałem problemy i zajęło mi dużo czasu, aby się z nimi uporać” – powiedział. „Ludzie pytają mnie: «Minąłeś ich?» Nie wiem! Zapytaj moją byłą żonę. Nie wiem.

„Zostałam uszkodzona bardziej, niż przypuszczałam, bardziej, niż ktokolwiek przypuszczał” – powiedziała.

„Rekonwalescencja trwa tyle samo, co czas spędzony w więzieniu” – dodał.

Neila MacBarquhara Dodany raport.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *