Rekord Stephena Curry’ego z 50 setami w Game 7, gdy Warriors wyeliminowali Kings

Kendra AndrewsESPN2 minuty czytania

SACRAMENTO, Kalifornia — Golden State Warriors zapewnili sobie awans do półfinału Konferencji Zachodniej, pokonując Sacramento Kings 120:100 w 7. meczu pierwszej rundy.

A wszystko to dzięki Stephenowi Curry’emu.

Curry zdobył 50 punktów, strzelając 20 z 38 – najwięcej punktów zdobytych w siódmym meczu w historii ligi. Curry został pierwszym graczem w historii Warriors, który zdobył 40 punktów w Game 7. Strzelił 17 runów w czwartym meczu.

Curry miał niewielką pomoc w pierwszej połowie, ponieważ Klay Thompson był 1 na 10, a Jordan Poole zdobył zaledwie pięć punktów. W pierwszych 24 minutach Warriors zostali pokonani przez Kings. Ale do przerwy prowadzili tylko dwoma biegami.

Wreszcie w połowie trzeciej kwarty Warriors się obudzili. Spowolnili Kings w obronie, kontrolując tempo i próbując jeszcze 10 strzałów. Thompson dał Warriors impuls w odpowiednim czasie – on i Curry strzelili lub asystowali przy 30 z 35 punktów zdobytych przez Warriors w trzeciej kwarcie.

Golden State zebrało 23 zbiórki na dziewięć Sacramento, w tym 13 zbiórek ofensywnych, remisując najwięcej w jakimkolwiek kwartale w ostatnich 20 meczach regularnych lub posezonowych. Ponownie, Kevon Looney zmienił grę, zdobywając 10 zbiórek Warriors w trzeciej kwarcie na ofensywnym szkle.

Obecność Looneya na planszach była decydującym czynnikiem dla Warriors – nie tylko w Game 7, ale w całej serii, gdzie krawędź szkła była kluczowa w każdej grze.

Gra 7 odzwierciedlała całą serię Golden State: nietrafione pięć z pierwszych rzutów za 3 punkty, przegrali wcześnie. Tymczasem królowie gotowali. Ale w jakiś sposób wojownicy byli blisko. Kiedy to miało znaczenie, gromadzili się na tyle, by zamknąć drzwi.

Golden State był 22. obrońcą tytułu, przegrywając 2: 0 w serii best-of-7. Zwycięstwo uczyniło ich piątą drużyną, która wróciła i wygrała serię. Warriors mają teraz bilans 1-9 w serii best-of-7, gdzie cały czas przegrywają 2-0.

READ  Madonna hospitalizowana z powodu infekcji, odkłada trasę „Celebration”.

Zmierzą się teraz z Los Angeles Lakers w półfinale konferencji, a mecz 1 zostanie rozegrany we wtorek w Chase Center.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *